Po dwudziestu latach prof. Jacek Dubiel usłyszał wyrok uniewinniający…

„Prof. Jacek Dubiel: – Cały problem polegał na tym, że od pierwszego ataku medialnego mówiono: „Doniesienie nie zwróci życia ojcu, ale pozwoli uniknąć zagrożenia innym chorym, którzy trafią do tej kliniki”. Musiałem więc stale tłumaczyć zespołowi, żeby nie zmieniał rytmu pracy ani podejścia do pacjentów. Pacjent jest w naszym zawodzie osobą, która ma szczególne prawa – musieliśmy o tym pamiętać. Każdego ranka powtarzałem pracownikom słowa, które zapisałem na kartce: „Nie dajcie się zastraszyć. Pracujcie normalnie. Pozostańcie wierni swojemu powołaniu, postępując zgodnie z obowiązującymi procedurami, najlepszą wiedzą i zasadami etyki, dla ratowania ludzkiego życia i zdrowia”. To pomogło utrzymać jedność zespołu. Klinika, która już wcześniej była znana, stała się jeszcze bardziej rozpoznawalna. Zapraszano nas na największe zjazdy jako ośrodek wiodący, transmitujący zabiegi do Paryża, Waszyngtonu i innych miejsc. A kto wykonywał te zabiegi? Lekarze, którzy pozostawali oskarżeni. 

Marzenia Ksel-Teleśnicka: Z takim wyrokiem nie planujesz roszczenia regresowego wobec Skarbu Państwa? 

Prof. Jacek Dubiel: Skarb Państwa i tak został już obciążony w trakcie tej sprawy kwotą ponad miliona złotych za te wszystkie opinie i tak dalej…  

Dr Lidia Stopyra: Panie Profesorze, gdy słyszy się o tym dwudziestoletnim, jak Pan powiedział, „teatrze”, nasuwa się jeden oczywisty wniosek – to Pan jest w tym procesie poszkodowanym, to Pana najbardziej skrzywdzono. Czy ma Pan siły na wniosek o odszkodowanie, zawiadomienie  Europejskiego Trybunału Praw Człowieka? Przecież nie można pozwolić na to, aby takie rzeczy działy się bezkarnie, bez żadnych konsekwencji.   

Prof. Jacek Dubiel: Ja na pewno sam nie będę w tej sprawie podejmował żadnych działań. Natomiast powtarzam: my, jako lekarze, jako środowisko i samorząd lekarski, musimy doprowadzić do takiej sytuacji, w której środowisko jako całość kieruje się w swojej pracy zasadami etycznymi i moralnymi, które mieszczą się w pojęciu naszej powinności lekarskiej”. 

 

Cała rozmowa w najnowszym numerze 4/2026 „Galicyjskiej Gazety Lekarskiej”, na stronie 10. 

Najnowsze wiadomości Galicyjskiej Gazety Lekarskiej

Po dwudziestu latach prof. Jacek Dubiel usłyszał wyrok uniewinniający…

Jesienią wznowiła działalność Komisja Młodego Lekarza…

O skomplikowanych stosunkach na linii lekarze–media–pacjenci…

Szczęśliwej podróży…

Czy leci z nami lekarz? To zależy…

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.