W Nowym Sączu o profilaktyce

Nie szanujemy własnego zdrowia, dbamy o nie mniej niż o samochód, lekceważymy znaczenie profilaktyki, my – całe społeczeństwo, w tym lekarze. Jeśli nie wszyscy, to ogromna większość.

– Bałabym się spytać kolegów lekarzy, ilu z nich regularnie wykonuje badania profilaktyczne. A trudno być wiarygodnym, rozmawiając z pacjentem o zapobieganiu chorobom, nakłaniając do badań profilaktycznych, jeśli samemu się o to nie dba, nie przywiązuje się do profilaktyki należytej wagi – stwierdziła Marzena Ksel-Teleśnicka, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej podczas XIII Seminarium „O Zdrowiu Sądeczan”, jakie 12 maja odbyło się w Nowym Sączu.

Te cykliczne spotkania, organizowane z myślą głownie o mieszkańcach tego miasta i powiatu nowosądeckiego, służą edukacji zdrowotnej, promocji zdrowego stylu życia i profilaktyki. W tym roku, podczas jednego z kilku paneli dyskusyjnych, zastanawiano się, jak zwiększyć udział pacjentów w badaniach profilaktycznych. Odpowiedź nie jest łatwa, przyczyny zaniedbań w profilaktyce są złożone, jednak trzeba podejmować próby zmiany tej sytuacji.  Zdaniem Prezes ORL, poza powszechną i intensywną edukacją całego społeczeństwa, może należy też wprowadzić jakieś zachęty, np. w postaci symbolicznych ulg w składce zdrowotnej dla tych, którzy badają się regularnie. Może także lekarze powinni być jakoś motywowani do rozmów z pacjentami o profilaktyce i do nakłaniania ich do regularnej kontroli stanu zdrowia.

Zmiana podejścia do problemu jest możliwa. Na przykład lekarze zrzeszeni w Okręgowej Izbie Lekarskiej w Krakowie, która swym zasięgiem obejmuje także region sądecki, mogą korzystać z dużego programu szczepień dodatkowych, realizowanego przez OIL. I choć początkowo nie było łatwo, dzięki przypomnieniu znaczenia szczepień program bardzo szybko zyskał ogromną popularność.

I tak też brzmiało hasło tej dyskusji – „Od świadomości do działania.” Musiało jednak paść pytanie o to, czy lekarz ma czas, by prowadzić z każdym pacjentem rozmowę o profilaktyce.

– Uważam, że lekarz powinien mieć czas na to, na co według niego powinien mieć czas. Powinien sam zarządzać spotkaniem z pacjentem – powiedziała doktor Marzena Ksel-Teleśnicka. 

Realia pracy lekarzy są znane. Mówiono o nich oraz o organizacji systemu ochrony zdrowia także podczas innych paneli. Tematyka seminarium była szeroka, m.in. dyskutowano również o aktywizacji seniorów i wsparciu psychicznym dla dzieci i młodzieży.

Poza szansą wysłuchania ekspertów, pacjenci otrzymali też możliwość wykonania niektórych badań profilaktycznych w specjalnie utworzonym „Miasteczku Zdrowia”.

Kolejne Seminarium „O zdrowiu Sądeczan”, organizowane przy wsparciu licznych instytucji, samorządów lokalnych, firm działających w regionie, zapewne w przyszłym roku.